czwartek, 10 sierpnia 2017

SGD DZIEŃ #4 (BILANS)

22.
Czwartek, 21:46



BILANS: 
śniadanie: 3x waza (72), pasztet sojowy (50), pomidorki 
obiad: zucchini z sosem a' la bolognese (154)
podwieczorek: nice cream czyli lody z dwóch bananów (przepis dodam na dniach)
kolacja: sałatka: sałata, pomidor, kukurydza z sosem z tahini i daktyli (114), 2x waza (48)  pasztet sojowy (25)
oprócz tego: 2 nektarynki

463/500

Czuję się jakbym zjadła dzisiaj milion kalorii, w ogóle nie byłam głodna. Mimo że nie wliczam kalorii z warzyw i owoców postanowiłam, że nie będę jadła bananów zbyt często. Uwielbiam nice cream, ale niestety banany są dosyć kaloryczne. Sos, który zrobiłam dzisiaj do sałatki był wspaniały! Dwie łyżeczki tahini zmiksowane z daktylami i odrobiną wody- niebo. Serdecznie mogę Wam polecić, uwielbiam smaki słodko-słone.
Oprócz diety zbyt dużo się u mnie nie dzieję. Poświęcam dużo czasu na wymyślanie bądź szukanie dietetycznych przepisów. Nie chcę jeść stale tego samego, bo wiem że mi się znudzi i zawalę. 





A oto moje dzisiejsze śniadanie. Bardzo proste, a jakie pyszne! Pasztet sojowy z pieczarkami jest naprawdę przepyszny. Od cioci dostałam także całe wiadro pomidorów, które są słodziutkie i wciskam je teraz do każdego posiłku. 


1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30

zaliczony
niezaliczony 

~Aga 






2 komentarze:

  1. Kibicuję w dalszym zaliczaniu Pani studentko :)
    Pozdrawiam, Monika z bloga http://by-monique.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń