Wtorek, 12:18
Zjadłam dzisiaj przepyszne śniadanie i muszę się tym z Wami podzielić!
Jak widzicie porcja jest naprawdę ogromna, a kalorii mało. Co prawda nie mogę pozwalać sobie na takie jedzenie zbyt często, uważam że jest zbyt przetworzone, ale raz na jakiś czas jak najbardziej. Takie ciasto świetnie sprawdzi się jako słodkie śniadanie albo deser :)
Są to trzy kawałki ciasta, które wczoraj upiekłam. Na spód składają się 3 białka, żółtko, 2 łyżki skrobi, 130 gram serka homogenizowanego, słodzik, aromat migdałowy i proszek do pieczenia. Biszkopt piekł się w piekarniku około 20 minut. Po wystygnięciu ułożyłam na nim jednego banana i garść rodzynek, a wszystko zalałam budyniem bez cukru (dodałam słodzik). Mleko potrzebne do przygotowania budyniu zamieniłam na wodę dzięki temu zaoszczędziłam kolejne kalorię.
Nie jestem w stanie podać dokładnej kaloryczność, ponieważ chwilowo nie mam wagi kuchennej (mój brat ją zabrał gdy się wyprowadzał). Gdy ją kupię napewno upiekę to ciasto jeszcze raz i podam dokładną kaloryczność.
Póki co kalorię liczyłam na oko i mogę powiedzieć, że porcja ze zdjęcia nie ma nawet 200 kcal, pamiętajcie że nie wliczam kalorii z owoców!
Do końca tego tygodnia będę na diecie 500 kcal + warzywa i owoce.
Od poniedziałku natomiast zacznę Skinny Girl Diet.


Super przepis, na pewno wypróbuję :D Powodzenia w bilansach <3
OdpowiedzUsuńwygląda pysznie ^_^
OdpowiedzUsuńChyba skorzystam i sobie też takie coś zrobię :)